TELEWIZYJNA NIERZECZYWISTOŚĆ

W innej baśni braci Grimm, Czerwony kapturek, wilk pożera babcię. Nie chodzi tu bynajmniej o przedstawianie określonych zachowań w zawoalowanej formie, o lubieżną skłonność wilka do babci, o wyobrażenie wilka jako istoty na wpół człowieczej czy też zgoła jako nadczłowieka, o proces przeistoczenia babci w laborato­rium obłąkanego osobnika. Baśń jest uczciwa w swojej nierealności. Przedstawia okrucieństwo jako coś naturalnego, z czym człowiek może i musi żyć.W przeciwieństwie do baśni nierzeczywistość w „świecie telewizyj­nym” przedstawiana jest w sposób możliwie sensacyjny i udramatyzo- wany, a przez to nieuczciwy. Widz ma bowiem odczuwać, że jest świadkiem nadzwyczajnego zdarzenia. Dziecko, które zostaje wy­stawione na ciągłe oddziaływanie śmierci i zniszczenia na szklanym ekranie, przestaje odczuwać tragizm umierania, ból i cierpienie, przerażenie na widok nieludzkich zachowań [204],W każdym programie o charakterze rozrywkowym kryje się jakaś informacja, a jednocześnie wiadomości mają cechy rozrywki, ponie­waż serwis informacyjny musi być maksymalnie atrakcyjny. Wszelkie sytuacje bardziej skomplikowane zostają uproszczone. Wszystko opie­ra się na przykładzie, ma być możliwie skonkretyzowane i upersonifikowane.